Martynika jakiej nie znacie

Witamy na stronie Słonecznej Martyniki!

  Stworzyliśmy ją z myślą o osobach pragnących odnaleźć raj na ziemi. Jako wieloletni mieszkańcy tej wyspy, chcemy podzielić się z Państwem jej magią i urokiem.

  Jesteśmy jednymi z nielicznych Polaków, którzy umożliwiają poznanie tego wyjątkowego miejsca. Dzięki naszej ofercie zaoszczędzą Państwo czas oraz pieniądze i poznają tajemnicze zakątki znane wyłącznie tubylcom.

Zapewniamy moc wrażeń, odkrycia kulturalne i kulinarne, a przede wszystkim odpoczynek. 

Plaża Martyniki

  Zachęcamy do przeglądnięcia naszej atrakcyjnej oferty, w której każdy znajdzie coś dla siebie: od leżenia na plaży i zwiedzania miast, po nurkowanie wśród wraków, czy degustacje kreolskich potraw.

Komentarze

Polecam wszystkim Martynikę w porze deszczowej i huraganowej :_) Spędziliśmy 10 dni w październiku, z piękną pogodą w dzień i krótkimi ale intensywnymi opadami w nocy. Turystów prawie nie stwierdzono :). Bywały poranki w ciągu tygodnia kiedy na plaży byliśmy tylko we dwoje. Dzięki Małgosi i jej papierowemu przewodnikowi zwiedziliśmy prawie całą wyspę. Wypożyczony samochód pozwolił na przemieszczanie się w dowolnie wybrane miejsce. Co prawda nasze wycieczki były w większości przypadków zdeterminowane miejscami położenia rumiarni ale ... nawet dla miłośnika czerwonego wina było to bardzo ciekawe :_)
Jeszcze raz polecam!
A Wam: Małgosiu i Bruno, dziękuję za opiekę i bardzo mile spędzony czas!

Dziekujemy za piekne wakacje. W uszach wciaz brzmia odglosy tropikalnej dzungli. Pieknie opalone ciala przypominaja o spacerach po plazach. Slona woda oceanu zmywana z cial przez cieply deszcz, czarna "bezludna" plaza, wiatr w zaglach, lokalne smakolyki w malych restauracjach, krete gladkie drogi wiodace na szczyty i niezapomniane z nich widoki, grzmiace wodospady, pomnik wielkich figur w poblizu Diamentowej Skaly i pobliskie niekonczace sie plaze....
Wszystko to miesza sie w jedna niezapomniana opowiesc o PIEKNEJ SLONECZNEJ MARTYNICE :)

Gosiu, dziekujemy Ci za te wszystkie wspaniale chwile. Witek i Grazka.

Spedzilismy na Martynice cudowne dwa tygodnie i jeszcze nam malo. Dzieki Gosi mieszkalismy niemalze na plazy i moglismy rozkoszowac sie plazowaniem pod palmami, a dzieki Jej wskazowkom zwiedzilismy wiele uroczych zakatkow, do ktorych nie docieraja nawet sami lokalni mieszkancy.
Gosia jest niezastapiona w sytuacjach kryzysowych i zawsze chetnie sluzy pomoca i poradami.
Wyspa zachwyca roznorodnoscia: od bujnej dzungli (polecamy spacer rzeka do wodospadu), poprzez kolonialny klimat rumiarni i plantacji do wielu urokliwych zatoczek z piaskiem w kazdym odcieniu, gdzie dzieki masce i rurce mozna podejrzec podwodne zycie Martyniki.
Tego sie nie da opisac. Tam trzeba po prostu pojechac i doswiadczyc wszystkiego samemu.